kwietnia 15, 2015

SMAKI DZIECIŃSTWA #1

O wprowadzeniu tej serii marzyłam od dawna. Odkładałam to na później i później, ale ile można! Tak naprawdę to niezły pretekst dla mnie żebym bezkarnie jadła te dobroci! Zapraszam Was na pierwszy post z nowej serii Smaki dzieciństwa w której będę wspominać dobroci które jadałam za czasów piaskownicy. Jako, że to pierwszy taki post, to będzie specjalny i chciałabym Wam pokazać co kojarzy mi się z dzieciństwem z asortymentu niemieckich sklepów - mam w tym kraju rodzinę i często dostawałam jakieś słodycze. Kiedy byłam ostatnio w Niemczech musiałam je sobie kupić! 



Obecnie sporo tych słodyczy dostępnych jest np. w Lidlu, kiedyś to były niezłe rarytasy z zagranicy! Zaczynamy!

Jogurette czyli pyszne śmietankowo-truskawkowe mini batoniki obecnie dostępne w wyżej wspomnianym Lidlu. Pamiętam, że były jeszcze z kawałkami orzechów i tylko mleczne, ale te lubiłam najbardziej!


Wagoniki gum Maoam to coś na co czekałam najbardziej. Do tej pory lubię wracać do tych gum - nic się nie zmieniły, są tak samo pyszne. Pamiętam jeszcze takie opakowania z różnymi odmianami gum Maoam. Pycha!

Giotto Ferrero to najlepsze co może być! Jadłyście je kiedyś? A może widziałyście je gdzieś w Polsce? Chciałabym mieć stały dostęp do nich, bo uwielbiam te pyszne orzechowe kuleczki o niebo lepsze od Rafaello!


Knoppersy i Haselnuss-schnitte to pyszne wafelki z orzechami, czekoladą i mlekiem. Knoppersy lubię, ale o wiele bardziej smakują mi Haselnussy, nie ma w nich warstwy z mlekiem. Coś na ich wzór, a może i te dostępne są w Lidlu. Kiedyś potrafiłam jeść je całymi wagonami, teraz sięgam po nie rzadko, ale nadal lubię.


Kellogg's czyli płatki śniadaniowe w mini pudełeczkach - to nic, że są dostępne duże wersje w Polsce - te małe kartoniki przypominają mi dzieciństwo i tą radość z możliwości wyboru co rano (bo płatki które u mnie w domu nazywane są keloksem jadłam aż do liceum codziennie rano na śniadanie nie wliczając niedziel) innego smaku. 

A na koniec najlepsze... płatki śniadaniowe, które mama kupowała co prawda w Polsce, ale nigdzie nie mogłam u Nas ich znaleźć, a w Niemczech stały kartonami ♥ Pamiętacie płatki zbożowe w takiej białej pudrowej posypce? Były w niebieskim opakowaniu z białym misiem polarnym. Nie mogę ich odszukać, dlatego przywiozłam sobie z Niemiec jedno opakowanie. Później zobaczyłam, że są w Piotrze i Pawle (te ze zdjęcia, tych co jadłam kiedyś już chyba nie ma). Nie dzielę się nimi z nikim to najlepsze płatki na świecie :D

To już tyle. Mam nadzieję, że post się Wam spodoba - jeśli tak pojawią się kolejne z tej serii! Dajcie znać koniecznie czy można gdzieś w Polsce dostać te Giotto Ferrero. Czekam też na Wasze smaki dzieciństwa :) 

17 komentarzy:

  1. Niestety nie znam niczego poza maoam :D No i Knopersów, których nie lubię ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam identycznie ;D Moje dzieciństwo to raczej gumy kaczor donald, turbo i oranżadka w proszku :D

      Usuń
    2. o tak moje też!
      Zaczęłam od tych słodyczy, bo nie na co dzień je mam więc chciałam porobić zdjęcia ;)
      Te gumy z tatuażami to był czad. A po oranżadkę i teraz czasem sięgnę :D

      Usuń
  2. Moje smaki dzieciństwa to m.in Hubba bubba, gumy kulki/Turbo/Barbie/Donald/Juicy Fruit, Kuku-ruku, chipsy Ruffels <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chipsów po nazwie nie kojarzę, zaraz wygugluję sobie :) Hubba bubba też była moją ulubioną, o ile pamiętam produkowali te takie zawijane :D

      Usuń
  3. Często wujek przywozi mi słodycze z Niemiec <3 Uwielbiam ich czekolady i czekoladki

    OdpowiedzUsuń
  4. wyjdź!!! zrobiłaś mi smak na słodkie:P a pamiętasz te gwiazdeczki z Milky Way?;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pamiętam! Jak znów je wprowadzili musiałam kupić, ale to już nie to co kiedyś ;D

      Usuń
  5. nam tylko knopersy i maoam :D Ale smaka mi narobiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  6. moje smaki dziecinstwa to gumy turbo i donald:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne! Jest tyle smaków dzieciństwa :-D

    OdpowiedzUsuń
  8. zazdroszczę ! też chciałabym to znów poczuć *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie mogę sobie codziennie pozwolić na takie rarytasy ;D

      Usuń
  9. Znalazlem, Nestle Snowflakes! https://www.wykop.pl/wpis/13765481/snow-flakes-boze-jakie-to-bylo-dobre-gimbynieznajo/
    https://www.wykop.pl/wpis/14209607/platki-platkisniadaniowe-nestle-nostalgia-najlepsz/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Koniecznie poinformuj mnie jeśli zaobserwujesz mojego bloga :-)

PACO RABANNE - INVICTUS - WODA TOALETOWA DLA PRAWDZIWYCH MĘŻCZYZN - IDEALNY POMYSŁ NA PREZENT DLA NIEGO

Zazwyczaj na blogu zamykam się na damskich produktach, ale dziś muszę zrobić wyjątek. Chcę Wam bowiem pokazać męską perfumę, która jest p...

Copyright © 2016 Joanna Lifestyle - blog kosmetyczny. , Blogger