września 18, 2016

PIERRE RENE HI TECH EYELINER - STYLOWY PISAK DO OCZU


Nie jestem mistrzem jeśli chodzi o kreski eyelinerem, właściwie to wspominałam Wam o tym przy okazji wpisu o pędzelku do tej właśnie czynności. Potrzebuję naprawdę precyzyjnego kosmetyku, który pozwoli mi wykonać owy makijaż oka. Niestety zwykłe eyelinery średnio się u mnie sprawdzają, dlatego chętnie próbuję innych rozwiązań. Genialnie sprawdza się u mnie ten w słoiczku, ale chciałam spróbować czegoś innego i tak w moje ręce trafił pisak do oczu Hi Tech od Pierre Rene. Ma bardzo nietypowy kształt i głównie dlatego mnie zaintrygował. Jeśli jesteście ciekawe jak się spisał zapraszam do dalszej części wpisu. 


Moja opinia:

Opakowanie: cała "magia" tego produktu tkwi właśnie w opakowaniu. Według Pierre Renenietypowy kształt tego eyelinera ma ułatwić Nam malowanie kreski. Nie potrafię dokładnie opisać wyglądu tego pisaka, ale wszystko jest widoczne na zdjęciach. Dopóki nie wzięłam go w ręce nie wierzyłam w jego fenomen. Wydawało mi się wręcz, że ten wygląd tylko utrudni sprawę, jednak miło się zaskoczyłam! Dla mnie jest to opakowanie wręcz idealne. Wiem jednak, że nie każdemu przypadnie do gustu, mimo to naprawdę polecam wypróbować osobiście. Jest to dość designerski produkt, ale czasami warto przekonać się do tych nowoczesnych rozwiązań.

Aplikator: końcówka eyelinera jest bardzo precyzyjna. Namalujemy nią linie i grubsze i cieńsze, chociaż nie takie ekstremalnie cienkie. Dla mnie jest w sam raz - pozwala mi na precyzje i namalowanie dokładnie takiej grubości jaka mnie satysfakcjonuje. Nie jest zbyt twarda ani za miękka. Nie jest też za bardzo nasączona kosmetykiem, co jest również dużą zaletą tego produktu.

Pigmentacja: jak wyżej wspomniałam końcówka nie jest przesadnie nasączona barwnikiem, jednak kolor jest intensywnie czarny. Bardzo ładnie zachowuje się w ciągu dnia - produkt się nie ściera, zostaje na swoim miejscu tak samo napigmentowany jak podczas nakładania.

Trwałość: jest to produkt który dość szybko zastyga dzięki czemu nie odbija się na powiece etc. Nigdy też mi się nie skruszył ani nie osypał. Zaaplikowany zostaje na powiece aż do zmycia makijażu. Mimo, że zmywa się łatwo nie ściera się sam w ciągu dnia - czasami trę oko, wtedy też zachowuje się nadzwyczajnie dobrze.

Cena/dostępność: eyeliner ma gramaturę 0.4 ml i jest dostępny w szafach Pierre Rene oraz online, np. na Iperfumy.pl za 28 zł.

Podsumowując: przede wszystkim polecam ten produkt "gadżeciarom", bo jak już wyżej wspomniałam, to bardzo designerski produkt. Warto po niego sięgnąć jeśli nie jesteście przekonane do tradycyjnych form tego kosmetyku - być może właśnie taki kształt pozwoli narysować Wam idealną jaskółkę. Jest to pisak naprawdę wyjątkowy, mi pomógł nie raz w narysowaniu pięknej kreski, Wam także polecam wypróbować,a nóż trafi w Wasze gusta!

10 komentarzy:

  1. Jego końcówka mi się podoba, zaś sam kształt trochę mnie przeraża :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może to dziwne.. ale ja go jeszcze nie próbowałam a z tego co widzę chyba będę już naprawdę ostatnia !

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaintrygował mnie kształt tego produktu. Pewnie przypadłby mi do gustu, bo lubię taka formę eyelinera :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z całego serca nienawidzę tego eyelinera xD Dobrze, że kupiłam go na promo za jakieś 15zł, bo nieźle bym się wkurzyła xD Może mam do niego za wielkie ręce albo coś xD Nigdy nie udało mi się tym czymś kreski zrobić i teraz leży...

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo nietypowy, ale zarazem ciekawy :)
    Jeśli możesz, kliknij w linki w najnowszym poście ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie wygląda ciekawe jakby sie sprawował u mnie ; )

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy kształt. Jestem ciekawa czy u mnie by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kompletnie nie radzę sobie z eyelinerami. Jakiś czas temu odeszłam od nich, zaś ostatnio próbowałam na nowo. -Zaczęłam od wersji czarnego cienia ze skośnym pędzelkiem. Może z czasem przejdę na klasyczny eyeliner. Produktów z PR nie miałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. zabawne to, zwykłego eyelinera nie potrafię trzymac to i z tm bym się pogubiła ;D

    no mi też smutno że Cię nie było :<

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Koniecznie poinformuj mnie jeśli zaobserwujesz mojego bloga :-)

PACO RABANNE - INVICTUS - WODA TOALETOWA DLA PRAWDZIWYCH MĘŻCZYZN - IDEALNY POMYSŁ NA PREZENT DLA NIEGO

Zazwyczaj na blogu zamykam się na damskich produktach, ale dziś muszę zrobić wyjątek. Chcę Wam bowiem pokazać męską perfumę, która jest p...

Copyright © 2016 Joanna Lifestyle - blog kosmetyczny. , Blogger