maja 08, 2015

DENKO: KWIECIEŃ 2015 / TYDZIEŃ Z JL

Cześć! Drugi dzień tygodnia ze mną miał być wczoraj, ale Juwenalia pochłonęły mój czas! Przepraszam, ale za to dziś - denko kwietniowe! Zużyłam sporo pielęgnacji, żadnej kolorówki, ale jak mogłyście zobaczyć w poprzednim poście - makijażu ciągle przybywa! Muszę zrobić porządny przegląd, ale to po naszym spotkaniu blogerek które już w sobotę! Tym czasem - zapraszam na denko :) 



Tradycyjnie zielone to produkty które się u mnie sprawdziły i kupię je ponownie, niebieskie to produkty które cudów nie robiły, ale nie były też złe i nie wiem czy kupię ponownie a czerwone to buble. Zaczynamy!

Balsam do włosów Bania Agafii o zapachu iglaków :D Dość fajny, tani i udało mi sie go kupić stacjonarnie, jednak nie wiem czy ta maska zrobiła cokolwiek na moich włosach, a jeśli tak to nie zbyt to zauważyłam :) Nie była jednak najgorsza, bo nawilżała nieco włosy, ale to robi większość masek. Efektu wow brak. Olejek arganowy na końcówki to bardzo przyjemny, wydajny i pomocny produkt. Ładnie wyglądają po nim włosy (ale składnia) więc sięgnę po niego ponownie. Pilomax szampon do codziennego użytku był spoko, ale jak to szampon - taki typowy codzienny. Jak kiedyś go gdzieś zobaczę to na pewno kupię jednak na siłę szukać go nie będę ;) Pilomax odżywka bez spłukiwania do włosów jasnych to mój ulubieniec! Pisałam o nim recenzję,zapraszam tutaj


Żel pod prysznic z Ecokrainy to bardzo fajny ekologiczny żel, jednak nie do końca pasował mi jego zapach, oraz cena jak na żel dość wysoka, chociaż wiem, że produkcja takich żeli jest droższa :) Cena to ok. 26 zł na promocji. Nie wysuszał, dobrze się pienił. Isana mydło w płynie tutaj akurat wersja świąteczna. Przyjemny zapach, dobre oczyszczenie rąk, cena świetna, może nie tą wersję ale kupię ponownie :) Scholl krem do stóp to coś co idealnie działało na moje suche pięty. Silna regeneracja, mocne nawilżenie, czego chcieć więcej?

Pharmaceris krem ochronny na dzień  rekomendowany na zimę, z SPF 20. Fajny krem, ale dla mnie za bardzo zbity jak na krem do twarzy. Nie podobało mi się to jak długo się wchłaniał i chociaż dobrze działał na moją buźkę nie wiem czy do niego wrócę. Nivea mini krem do rąk służył mi bardzo długo! To cudowne maleństwo pięknie nawilża i jest idealne do torebki. Verona peeling do twarzy miał bardzo przyjemny, oliwkowy zapach. Jest tani, wydajny i ładnie oczyszcza buzię. Jestem na tak!

Ziaja Liście Manuka krem na noc wydaje mi się, że był już raz w denku, a na pewno w ulubieńcach roku. To świetny, lekki i równocześnie dobrze działający krem na noc. Trochę od niego odpocznę, ale na pewno kupię ponownie. Żel oczyszczający Ziaja Liście Manuka to kolejny hicior z tej serii. Świetnie oczyszczona cera, plus za opakowanie z pompką. Już kupiłam nową buteleczkę. Krem na dzień z tej samej serii to też moje drugie opakowanie. Lekka konsystencja, tani, dobrze nawilża. Uwielbiam! 




I to już tyle :) Zużyłam 13 produktów, w tym 10 na tak, co do trzech mam mieszane uczucia i żadnego produktu na nie ;) Takie denka to ja lubię ;) 

Jak Wasze denka? Kto bawi na Juwenaliach? 

10 komentarzy:

  1. mialam ten zel z ziaji liscie manuka i milo wspominam:>

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezłe denko, ja zaczęłam ostro próbować rzeczy z Banii Agafii :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam w planach jeszcze coś potestować ;)

      Usuń
  3. Serię Ziaja Liście manuka bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z Banii Agafii miałam balsam na porost :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ziaja jest super!

    http://www.simplethingsbyjok.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Koniecznie poinformuj mnie jeśli zaobserwujesz mojego bloga :-)

PACO RABANNE - INVICTUS - WODA TOALETOWA DLA PRAWDZIWYCH MĘŻCZYZN - IDEALNY POMYSŁ NA PREZENT DLA NIEGO

Zazwyczaj na blogu zamykam się na damskich produktach, ale dziś muszę zrobić wyjątek. Chcę Wam bowiem pokazać męską perfumę, która jest p...

Copyright © 2016 Joanna Lifestyle - blog kosmetyczny. , Blogger