lutego 28, 2017

JAK DOBRZE ZACZĄĆ DZIEŃ?

Podziwiam ludzi, którzy obydwie nogi mają "prawe" i nieważne którą wstaną - zawsze będą mieć dobry dzień. W dzisiejszym wpisie chcę pokazać Wam jak kilkoma prostymi krokami spowodować aby nasze życie stało się przyjemniejsze, a poranne czynności przestały być udręką. 


JESZCZE PRZED SNEM

przygotuj ubranie, a jeśli nie jesteś pewna pogody czy swojego samopoczucia - możesz stworzyć dwie wersje. Warto też zostawić na toaletce kosmetyki do porannego makijażu. To z pozoru proste czynności ale pozwolą Nam zaoszczędzić nieco czasu rano, gdzie każda minuta jest na wagę złota. 

ZARAZ PO PRZEBUDZENIU 

warto wypić szklankę wody najlepiej z cytryną. Pamiętaj, że śniadanie to punkt obowiązkowy i najlepiej spożyć posiłek do 30 minut po przebudzeniu. Moim ulubionym śniadaniem jest omlet z serkiem lub jajecznica z bekonem. Przyznaję się bez bicia, że czasami sama zaniedbuję tą czynność, chociaż staram się zjeść cokolwiek. 


PORANNY PRYSZNIC 

jest dla mnie idealną opcją na przebudzenie. Peelingi i inne zabiegi zostawiam na wieczór, rano pod prysznicem ograniczam się jedynie do "przepłukania się" letnią wodą, a jeśli chcę wyglądać konkretnego dnia naprawdę dobrze, to..

MYJĘ WŁOSY RANO

ale ograniczam pielęgnację jedynie do szamponu plus ewentualnie odżywka bez spłukiwania. Odżywki, maski i olejki do kosmetyki które nakładam wieczorem. Rano sięgam po sprawdzony szampon, który nada moim włosom lekkości - bardzo lubię objętość, dlatego moim wyborem zawsze są produkty z serii Volume. Moim ostatnim ulubieńcem jest Szampon Nivea Volume Care który ma piękny zapach, a moje włosy są po nim bardzo ładnie uniesione. Co jest dla mnie ważne - nie plączą mi się włosy i nawet jeśli zapomnę o odżywce nie odczuję tego przy czesaniu włosów. 

NIE BÓJ SIĘ OBJĘTOŚCI

bo to ona dodaje Naszym włosom nieskazitelnego wyglądu. Warto zadbać o włosy szczególnie teraz - po zimie - kiedy były przyklapnięte pod czapką. Polecam wypróbowanie wszystkich produktów do stylizacji z lini NIVEA VOLUME CARE.

MAKIJAŻ DODA CI PEWNOŚCI SIEBIE

dlatego zawsze staram się wygospodarować na tą czynność ok. 15 minut. Wtedy na spokojnie zdążę się pomalować i będę czuć się dobrze cały dzień! Zazwyczaj maluję się między myciem a suszeniem włosów.

UŚMIECHAJ SIĘ 

podobno to zaraźliwe! Być może dzięki Tobie czyjś dzień stanie się lepszy? Zauważyłam, że nawet kiedy idę ulicą i mam pogodny wyraz twarzy ludzie odbierają mnie o wiele przyjaźniej!


Jakie są Wasze sposoby na dobry dzień i piękny wygląd ? :) Podzielcie się swoimi sposobami! 
Advertisement

20 komentarzy:

  1. Ja kiedyś piłam wodę z cytryną co dzień rano, jednak mój żołądek po 2 tygodniach zaczął protestować :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Szklanka wody z cytryną to od jakiegoś czasu obowiązkowy element każdego poranka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prysznic i mycie włosów rano jedynie mozliwe gdy nie idę do pracy.

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę koniecznie wbić sobie do głowy szklankę wody i śniadania, bo niestety na to zazwyczaj brakuje czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne sposoby :) U mnie niestety mycie włosów rano odpada - zapalenia ucha murowane zaraz po wyjściu z domu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam wodę z cytryną, choć dawno nie piłam i od jakiegoś czasu myślę nad powrotem, bo mam chory żołądek i powinna to być moja podstawa z rana. Śniadania nigdy nie omijam, właśnie ze względu na chorobę, bez śniadania nie dałabym rady się poruszać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny wpis i super sposoby :-) też myję włosy rano i pielęgnacja wygląda podobnie :-)
    Zapraszam do mnie - inspiruje zegarami.
    www.heandmylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że mamy podobnie :P
    z tym, że ja przeważnie rano już nie myję włosów, zwłaszcza zima i jesienią, bo, żeby porządnie wysuszyć i zdążyć na zajęcia musiałabym wstać chyba ok 4 rano, więc bez przesady :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze wszystko szykuję wieczorem aby zaoszczędzić czas :) Jednak na poranny prysznic, czy też mycie włosów nie mam chwili. Robię to jednak w dni gdy nie chodzę do szkoły, a wychodzę gdzieś później. Zdecydowanie czuję się wtedy bardziej świeżo :)

    Obserwuję :)
    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. oj powinnam wrócić do picia wody z cytryną ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Żadna woda, żaden makijaż nic nie pomogą, jeśli nie ma uśmiechu i dobrego nastawienia.
    Pozdrawiam i zapraazam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja zdecydowanie lepiej zaczynam dzień, od kiedy nie włączam żadnej elektroniki przed śniadaniem. A jeśli gdzieś rano wychodzę - w ogóle nie dotykam komputera, tylko się szykuję do wyjścia przy muzyce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdecydowanie woda z cytryną i imbirem i kawa z mlekiem. To moje poranne rytuały.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja na dobry dzień wypijam zielona herbatę, którą przynosi mi mąż do łóżka.

    OdpowiedzUsuń
  15. A przed woda i cytryną warto pomyśleć co sprawi, że ten dzień będzie dobry ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też lubię sobie naszykować rzeczy dzień przed. To mnie motywuje do ogarniania się nawet kiedy nigdzie nie wychodzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Woda z cytryną jest obowiązkowa :) U mnie kuleje śniadanie, a raczej jego brak.

    Kasia
    Zawszepodrodze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie dobry poczatek dnia to wygospodarowanie czasu na to żby w spokoju napi sie kawy - zanim jeszcze zacznie się "mynek"

    OdpowiedzUsuń
  19. Woda z cytrynką - u mnie tak samo zaczynam dzień - wodę mam z własnego filtra redox fitaqua - to woda podnosząca odporność więc korzyść jest podwójna :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Koniecznie poinformuj mnie jeśli zaobserwujesz mojego bloga :-)

ODKRYCIA MARCA - SERIAL, FILM, APLIKACJA, ULUBIONE ZDJĘCIE I INNE LINKI GODNE POLECENIA

Bardzo polubiłam serię "Odkrycia miesiąca", właściwie nie wiem dlaczego zdecydowałam się na nią tak późno. To świetny sposób na...

Copyright © 2016 Joanna Lifestyle - blog kosmetyczny. , Blogger