października 05, 2016

NOWOŚĆ MARKI DELIA - TRZY TUSZE DO RZĘS - ARGAN, COLLAGEN CZY KERATIN LASH - KTÓRY NAJLEPSZY? POJEDYNEK TUSZY, FILMIK Z PIERWSZYM WRAŻENIEM I ROZDANIE DLA WAS

Jakiś czas temu otrzymałam bardzo ładnie zapakowaną paczuszkę w której znajdowały się trzy nowe tusze marki Delia. Stwierdziłam, że podejmę wyzwanie i zrobię "pojedynek" tuszy - jeśli jesteście ciekawe który z nich został moim ulubieńcem zapraszam do dalszej części wpisu. Na koniec czeka dla Was niespodzianka do zgarnięcia! Zapraszam ☺



Długo zastanawiałam się w jaki sposób ugryźć temat i postanowiłam, że skorzystam z moich podpunktów używanych przy zwykłych recenzjach i na końcu będę pisać który tusz wypada najlepiej po danym aspektem. Na początek przedstawię Wam bohaterów dzisiejszego wpisu: Agran Lash to maskara, która ma za zadanie dodawać objętości i wydłużać rzęsy. Keratin Lash to maksymalna objętość dla naszych rzęs, a Collagen Lash ma je pięknie podkręcać. Zobaczmy jak to jest w rzeczywistości: 

Tusze były otwarte pierwszy raz, więc wybaczam im wszelkie odbicia etc. bo są jeszcze bardzo mokre. Na pierwszy rzut oka zaskoczyły mnie szczoteczki, ale o tym za chwilę :-) Pora na pojedynek!

Opakowanie: wszystkie trzy tusze zamknięte są w takich samych opakowaniach z metalicznym połyskiem. Muszę Wam powiedzieć, że bardzo podoba mi się ten design. Najbardziej jednak podoba mi się fiolet!

Szczoteczka: każdy z nich ma inną szczoteczkę. W żółtym tuszu podoba mi się najmniej - jest bardzo specyficzna, jakby spłaszczona i większe włoski są tylko w jednym rządku. Maluje się nią całkiem w porządku, ale na tle innych wypada najsłabiej. W fioletowym tuszu znajduje się klasyczna szczoteczka delikatnie rozszerzana na górze. Jest banalna w obsłudze i myślę, że znajdzie najwięcej zwolenników, chociaż moim ulubieńcem jest ta w czerwonej maskarze. Jest "kulkowa" o ile wiecie co mam na myśli i zwężana ku górze - dobrze widać to na zdjęciu. To nią pracuje mi się najlepiej, jest bardzo precyzyjna i dociera w każdy zakamarek. Każda z nich jest sylikonowa. Wygrywa więc czerwona.

Trwałość: żadna z maskar nigdy mi się nie osypała. Trwałość jest praktycznie taka sama czyli naprawdę dobra. Każda maskara pozostaje na rzęsach aż do zmycia, więc nie wybiorę tutaj zwycięzcy.

Efekt: każdy efekt możecie zobaczyć na filmiku powyżej oraz na zdjęciu. Moim zdaniem są podobne, chociaż najsłabiej wypadł tutaj chyba fioletowy tusz. Nie mniej jednak rzęsy są ładnie wydłużone i mocno czarne. Nie są specjalnie podkręcone, ale za to mają podrasowaną objętość. Mój ulubiony efekt końcowy to tusz żółty. 

Cena/dostępność: za pojedynczą sztukę zapłacimy ok. 12 zł i ceny są podobne dla każdej z maskar. Trochę średnio z dostępnością - najlepiej szukać online lub w drogeriach typu Sekret Urody.


Podsumowując: każda z tych maskar ma coś co czyni ją wyjątkową. Żadna nie skleja rzęs i nie tworzy efektu pandy. Po kolei:
- żółty tusz ma nietypową szczoteczkę, którą mi osobiście pracuje się ciężko. Zdarza mi się odbić tusz na powiece. Za to efekt końcowy jest przepiękny, najlepszy z nich wszystkich,
- fioletowy ma bardzo fajną szczoteczkę, bardzo uniwersalną i przypadnie ona do gustu większości. Również ładnie wygląda przy jednej czy dwóch warstwach, ale jego bracia wypadają trochę lepiej.
- czerwony to mój ulubieniec z całej trójki i to po niego sięgam najczęściej. Uwielbiam jego szczoteczkę i efekt końcowy - jest bardzo naturalny! Jeśli miałabym wybrać jeden tusz byłby to właśnie ten czerwony :-)

Teraz i Wy możecie zgarnąć te trzy tusze! Co trzeba zrobić żeby wziąć udział w konkursie? Zasady są bardzo proste!


- zostać publicznym obserwatorem bloga (1 los)
- polubić profil Delia na facebooku TUTAJ (1 los)
- polubić Joanna Lifestyle na facebooku TUTAJ (1 los)

Dodatkowo można (ale nie trzeba):
- udostępnić TEN POST  publicznie na facebooku (1 lost)
- zaobserwować mnie na Instagramie TUTAJ (1 los)

Pod tym postem należy zostawić komentarz:
Biorę udział. 
Obserwuję bloga jako: 
Lubię na facebooku jako: Imię i pierwsza litera nazwiska (Ania K.)
Oraz każde dodatkowe losy:
Link z udostępnieniem 
Nick z Instagrama


Rozdanie trwa do 25.10.2016r. Zwycięzców ogłoszę do 5 dni roboczych. Powodzenia!

KONKURS WYGRYWA:
BIORĘ UDZIAŁ :)
Obserwuje bloga jako: Karolina
Lubie na facebooku jako: Karolina S
Nick z Instagrama: 100larczyk


Wielkie gratulacje! ♥

24 komentarze:

  1. Czerwony jaki świetny!Muszę sobie go kupić:)
    Ale masz piękne fale na filmiku, w ogóle jakoś inaczej wyglądasz!Promieniejesz:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ze zdjęć i filmiku najbardziej mi się podoba tusz czerwony. Osobiście żadnego nie znam, więc w wolnej chwili zgłoszę się do rozdania, bo czuję, że się z nimi bym polubiła!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam te tusze do rzęs ale jakoś mnie nie zachwyciły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obserwuję bloga jako: Po prostu Kasia
    Lubię na facebooku jako; Kaśka D

    OdpowiedzUsuń
  5. Czerwony ma bardzo interesującą szczoteczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczoteczka czerwonej maskary chyba najbardziej przypadła mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najmniej mi się podoba szczoteczka tej czerwonej maskary.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tych tuszy :) p.s fajny filmik :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie nie przekonały.. mam już jakiś tam swój ulubiony tusz i trzymam się jego i podobnych szczoteczek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie się prezentują, ale najbardziej odpowiada mi fioletowa wersja ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. u Ciebie efekty są bardzo podobne, u mnie tylko zadowalające przy czerwonej wersji

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja już z dobre pół roku nie używam tuszów :)
    Odkąd zaczęłam sobie je przedłużać uzależniłam się :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Biorę udział.
    Obserwuję bloga jako: Nadia
    Lubię na facebooku jako: Malinowy Skarbiec

    Oraz każde dodatkowe losy:
    Link z udostępnieniem: -
    Nick z Instagrama: malinowyskarbiec

    OdpowiedzUsuń
  14. BIORĘ UDZIAŁ :)
    Obserwuje bloga jako: Karolina
    Lubie na facebooku jako: Karolina S
    Nick z Instagrama: 100larczyk

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam te tusze i świetnie mi się z nimi pracuje...

    OdpowiedzUsuń
  16. Biorę udział.
    Obserwuję bloga jako: Ola S.
    Lubię na facebooku jako: Imię i pierwsza litera nazwiska Ola S.
    Oraz każde dodatkowe losy:
    Link z udostępnieniem https://www.facebook.com/ola.szum/posts/1395809933764220?pnref=story
    Nick z Instagrama koneko_san_

    OdpowiedzUsuń
  17. Biorę udział.
    Obserwuję bloga jako: nr147
    Lubię na facebooku jako: Natalia Rzepka

    OdpowiedzUsuń
  18. Biorę udział.
    Obserwuję bloga jako: Pietrucha20
    Lubię na facebooku jako: Imię i pierwsza litera nazwiska Angelika K..
    Oraz każde dodatkowe losy:
    Link z udostępnieniem brak
    Nick z Instagrama Pietrucha_k

    OdpowiedzUsuń
  19. Biorę udział.
    Obserwuję bloga jako: Anna Zierold
    Lubię na facebooku jako: Anna Z
    Oraz każde dodatkowe losy:
    Link z udostępnieniem https://www.facebook.com/azierold1/posts/1205165279522560?pnref=story
    Nick z Instagrama: annazierold

    OdpowiedzUsuń
  20. Biorę udział.
    Obserwuję bloga jako: Oleksandra R
    Lubię na facebooku jako: Aleksandra R
    Oraz każde dodatkowe losy:
    Link z udostępnieniem: https://www.facebook.com/aleksandra.minoszek/posts/667317803431822?pnref=story
    Nick z Instagrama: hvdels

    OdpowiedzUsuń
  21. Biorę udział.
    Obserwuję bloga jako: Beatrice
    Lubię na facebooku jako: Beata D.
    Link z udostępnieniem https://www.facebook.com/beata.dabek.73?hc_ref=NEWSFEED
    Nick z Instagrama beatadabek

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Koniecznie poinformuj mnie jeśli zaobserwujesz mojego bloga :-)

MÓJ CODZIENNY WIOSENNY MAKIJAŻ

Wpis z jesiennym makijażem przypadł Wam do gustu, więc postanowiłam zrobić także wiosenną wersję. Jeśli się bliżej przyjrzeć to to w duże...

Copyright © 2016 Joanna Lifestyle - blog kosmetyczny. , Blogger