listopada 16, 2015

ANTYBAKTERYJNY ŻEL MYJĄCY BARWA SIARKOWA


W sobotę pisałam Wam o moim toniku idealnym, a dzisiaj chcę przedstawić Wam antybakteryjny żel myjący z Barwy Siarkowej, czyli po prostu brata mojego toniku :-) Jeśli jesteście mojej opinii zapraszam do dalszej części wpisu.

Moja opinia:

Opakowanie: gruba tuba, kolorystycznie podobna do toniku - pomarańczowe opakowanie z białymi nalepkami z napisami. Podoba mi się to, że opakowanie jest dość charakterystyczne i wyróżnia się na sklepowej półce. Butelka jest miękka co ułatwia wyciskanie żelu. Nie nabiera się go za dużo, sam też się nie wylewa, pierwsze wrażenie na plus.

Konsystencja: jak z samej nazwy wynika - żelowa. Dość gęsta, jasnopomarańczowa maź łatwo się rozprowadza po buzi i delikatnie pieni. 

Wydajność: używam produktu od ok. 4 tygodni, raz czasami dwa razy dziennie. Zużyłam ok. 1/3 opakowania (120ml).

Zapach: taki sam jak w przypadku toniku - świeży i cytrusowy, ale nie nachalny. Jest bardzo orzeźwiający.

Działanie: właściwie od żelu wymagam domycia resztek makijażu jeśli używam go wieczorem oraz odświeżenia buzi jeśli stosuję go rano. I te zadania żel spełnia bez zarzutów. Skóra jest oczyszczona, ale nie ściągnięta jak bywa w przypadku produktów tego typu. Cała seria Barwa Siarkowa ma za zadanie zmniejszać stany zapalne i po dłuższym stosowaniu zmniejszać pojawianie się nowych zmian trądzikowych. Uważam, że coś w tym jest z tym, że używam toniku, kremu, żelu i jeszcze punktowo serum więc ciężko mi powiedzieć jak zadziałałby w tej kwestii sam żel. Natomiast widzę ewidentnie, że żel zmniejsza świecenie się skóry, pozostawia ją ładnie matową.

Cena/dostępność: za 120 ml żelu zapłacimy ok. 13 zł, np. w Rossmannie. Myślę, że to bardzo przyzwoita cena jak za żel. 

Podsumowując: nie podbił mojego serca tak jak tonik z tej serii, ale jest to naprawdę przyjemny żel. Polecam osobom młodym, borykającym się z trądzikiem oraz tym którzy szukają zmatowienia w takich produktach :) Dobrze oczyszcza, jest tani i łatwo dostępny - czego chcieć więcej? :) 

21 komentarzy:

  1. kiedyś używałam krem matujący z barwy ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mam problemu z trądzikiem, ale słyszałam, że to dobra seria kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. chetnie po niego sięgnę, jak skończę moje zapasy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. cena super:) z chęcią go wypróbuje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żel ma myć, a nie chronić przed wypryskami... :D od tego są kremy czy sera :D czy inne takie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama używam go od jakiś 2 tygodni. Jest całkiem ok jednak na razie nie zauważyłam jakiejś poprawy cery.

    OdpowiedzUsuń
  7. obowiązek w mojej torebce;)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś nigdy tego żelu nie próbowałam, a teraz chyba się skuszę, ale Asia nie mogłam się skupić,jakie Ty masz piękne cotton balls!!!
    Muszę dorwać w biedronce w grudniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje kupiłam w Niemczech za jakieś 6 euro ;) są dużo krótsze niż te z Biedry ale i tak ładne :D

      Usuń
  9. Kiedyś często stosowałam mydło w kostce z tej serii, ale miało tendencję do przesuszania skóry. Teraz wybieram delikatniejsze produkty.

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam go i używałam blisko 4miesięcy :) Muszę do niego wrócić,bo znów zaczynam się świecić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi chyba aż na cztery miesiące nie wystarczy ;)

      Usuń
  11. Bardzo przyzwoicie wygląda i cena też kusi, muszę się rozejrzeć za nim :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cała seria siarkowa jest świetna! Nawet dermatolodzy ja polecają.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Koniecznie poinformuj mnie jeśli zaobserwujesz mojego bloga :-)

TOP 6 JASNYCH HYBRYD SEMILAC + DELIKATNY WZORNIK

Mam dla Was zestawienie moich top 6 jasnych hybryd idealnych do pracy, szkoły czy nawet na ślub. Wybrałam moim zdaniem najbardziej pasują...

Copyright © 2016 Joanna Lifestyle - blog kosmetyczny. , Blogger