września 12, 2014

TROCHĘ O KOSMETYKACH MAYBELLINE

Dzisiejszy post wcale nie jest bez powodu, co więcej powód jest spory, ale o tym na końcu posta. Zacznijmy od krótkiej charakterystyki kosmetyków Maybelline, które posiadam i chcę Wam nakreślić jakieś zdanie o nich.



Zacznijmy od podkładów. Posiadam trzy, w tym dwa z serii Afinitone w odcieniach 021 i 040 oraz Dream Fresh BB Cream w odcieniu Fair.
 Zacznę od Maybelline Afinitone 021 Nude - jak sama nazwa wskazuje kolor powinien być "nude" co kojarzy mi się raczej z żółtymi tonami, niestety ten odcień wpada w róż. Robiłam do niego kilka podejść, niestety odcień nie jest trafiony, do tego potrzebuję dobrego krycia, na zdjęciu widzicie jak podkład się zachowuje - moje blizny prześwitują, a odcień w porównaniu z szyją jest różowy. Osobiście tego odcienia nie polecam. 040 Fawn jest zaś za ciemny, ale w sumie kupiła go sobie moja mama, ostatecznie jednak go nie używa, więc wzięłam go sobie do konturowania. Póki co sprawdza się nijak, bo mam za bardzo opaloną buzię, ale myślę, że kiedy zblednę odcień będzie dobry, tym bardziej, że zero w nim różowego. Podkład kosztuje ok. 30 - 35 zł.

Maybelline Dream Fresh BB w odcieniu Fair mam już dość długo, niestety na moje blizny po trądziku ten krem BB to często za mało. Kiedy jednak potrzebuję tylko lekkiego krycia "do sklepu po bułki" BB jest dla mnie świetnym rozwiązaniem. Ma nieprzyjemny zapach, wydaje mi się, że gama kolorystyczna też jest uboga, ale to świetne rozwiązanie na lato i dla niewymagającej cery. Cena według wizażu to ok. 40 zł, ale myślę, że cena przesadzona.
Maybelline Color Sensational czyli nawilżająca szminka do ust, ja posiadam w odcieniu 916 Neon Red. Szminki zamknięte są w ładnym opakowaniu, łatwo się aplikują i faktycznie od razu czuć to nawilżenie - kolor który ja posiadam to bardzo ładna czerwień, jednak nie jest po jednym przeciągnięciu w stu procentach kryjąca. Pozostawia jednak usta ładnie pokolorowane i nawilżone. Szminka jest trwała, ma delikatny zapach i jest dostępna w dwudziestu czterech odcieniach. Jej cena to ok. 23 zł.

Maybelline Volum' Expres Turbo Boost czyli maskara pogrubiająca, zwiększająca objętość rzęs pięciokrotnie, wydłuża i podkręca. Jak jest naprawdę? Maskara ma tradycyjną, dość grubą szczoteczkę i według mnie nabiera za dużo tuszu. Ciężko stwierdzić mi o niej cokolwiek - kiedyś była moją ulubioną, teraz sięgam po nią bardzo rzadko. Być może jest już za stara, ale według mnie zbyt bardzo skleiła moje rzęsy. Odnośnie wydłużenia rzęs się nie wypowiem, bo fakt - rzęsy mam długie - ale to zasługa innego produktu. Mam natomiast wrażenie, że tusz nieco podkreślił moje rzęsy. Maskara kosztuje ok. 20 zł. Jest dostępna w wersji wodoodpornej, na pewno znajdzie swoich zwolenników, jeśli wolicie sylikonowe szczoteczki, ta maskara nie jest dla Was.

Maybelline Color Tattoo w kolorze 40-Pernament Taupe. Odcień polecany szczególnie do brwi więc postanowiłam wypróbować i ja. Początkowo nieco się przeraziłam, bo zobaczyłam szarawy odcień, który wydawał mi się wcale nie odpowiedni do brwi. Szybko jednak zmieniłam zdanie - nadaje się doskonale! Żałuję, że nie zrobiłam lepszego zdjęcia, tylko takiego "na szybko" - po lewej gołe brwi, po prawej z cieniem Maybelline, który też ładnie sprawdza się na powiece. Przygarnę z pewnością jeszcze kilka kolorków. Color Tattoo dostaniemy za ok. 22 - 24 zł.
Maybelline Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner czyli eyeliner w żelu. Ja posiadam wersję czarną i krążą plotki, że to jedyna słuszna wersja - fioletowa podobno jest o wiele gorsza. W zestawie dostaniemy pędzelek, który według mnie jest bardzo dobry, a cały eyeliner zamknięty jest w przeuroczym słoiczku. Cóż mogę powiedzieć? To piękny, czarny kolor! Jestem cienka w malowaniu kresek, więc zdjęcia potraktujcie jedynie jako podgląd koloru - ale zauważcie same, że tym pędzelkiem namalujemy nawet cieniutką kreskę. Eyeliner jest bardzo trwały i według mnie wart każdej ceny. Za zestaw (eyeliner +pędzelek) płacimy 27 zł.

To już tyle jeśli chodzi o kosmetyki marki Maybelline które posiadam. Jeśli chodzi o moich ulubieńców, to moim ulubieńcem jest eyeliner w żelu, a zaraz po nim:
Czy któryś kosmetyk należy do Waszych ulubieńców, a może bubli? Jeśli chcecie poznać któryś produkt bliżej - dajcie znać, pojawi się pełna recenzja!

Dlaczego poruszam temat kosmetyków Maybelline? A to dlatego, że jeszcze kilka dni trwa promocja w Super-Pharm! -40% na kosmetyki Maybelline, a z kartą -45%!


Skorzystałyście już z promocji na kosmetyki Maybelline? W ofercie SP znajdziemy też -40% na Loreal, -25% na Garnier i Mixa i wiele wiele innych. Co spodobało Wam się najbardziej w gazetce? 

21 komentarzy:

  1. ja też uwielbiam ten eyeliner <3 jest rewelacyjny! i pędzelek jest też świetny :D a co do szminki, to mam jedną taką troszkę pomarańczowawą i uwielbiam ją, jednak nie jest do szminka na wielkie wyjścia, bo moja również nie kryje zbyt dobrze :(
    http://whatisinthehat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie czytałam o nich ostatnio, że nie mają tendencji do jakiegoś super krycia ;)

      Usuń
  2. Ja nie jestem jakoś przekonana do Maybelline...

    OdpowiedzUsuń
  3. Moimi ulubionymi produktami tej marki są: szminki, korektor pod oczy, colour tattoo i oczywiście tusze do rzęs :) Podkłady niestety się nie sprawdzają :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię kosmetyki Maybelline :) Mam podkład Affinitone i Affinimat , oba bardzo lubię , nie wiem który jest lepszy. Poza tym uwielbiam maskary Colossal

    OdpowiedzUsuń
  5. zaciekawił mnie ten eyeliner w żelu!!!<3 :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie nie ma Super-Pharm więc niestety nie skorzystam z promocji. Przynajmniej portfel nie ucierpi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem ciekawa tego podkładu 24h Ja uwielbiam ich pomadki.Natomiast z eyelinerem w żelu nie umiem współpracować :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Eyeliner jak i cień do brwi już od dawna są moimi ulubieńcami :)

    OdpowiedzUsuń
  9. myslalam juz nie raz o zakupie tego cienia bo bylby chyba idealny do moich brwi ;) tak samo ten eyeliner będę musiala w koncu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków, miałam skusić się na podkład, ale znalazłam inny i o tym zapomniałam :D

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię ich szminki Whisper:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię kosmetyki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  13. Color Tattoo mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ładny kolor szminki
    jeśli możesz to poklikaj w kliki w poście u mnie :)
    http://panmalofel.blogspot.com/2014/09/black-guns_13.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Za bardzo się o tych kosmetykach nie mogę wypowiedzieć, bo z tej serii miałam jedynie kredkę do oczu - nie narzekałam na nią. Zaciekawiło mnie, czy warto kupować inne kosmetyki z tej firmy, bo jakoś mało o niej opinii.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny :)
Koniecznie poinformuj mnie jeśli zaobserwujesz mojego bloga :-)

ODKRYCIA MARCA - SERIAL, FILM, APLIKACJA, ULUBIONE ZDJĘCIE I INNE LINKI GODNE POLECENIA

Bardzo polubiłam serię "Odkrycia miesiąca", właściwie nie wiem dlaczego zdecydowałam się na nią tak późno. To świetny sposób na...

Copyright © 2016 Joanna Lifestyle - blog kosmetyczny. , Blogger